Portal
 
Ośrodek
Sportu
Biblioteka Publiczna
T. Przyjaciół Radzymina
PZW 19 Radzymin
PZŁ - Koło
Przepiórka
OSP Gm.
Radzymin
UMiG
Radzymin
Powiat Wołomiński
 
 
 
napisz do RPInfo.pl

 ROK ZAŁOŻENIA 1988     IMZ login...
 odwiedzono 158667 razy  
WYDARZENIA - WYCIECZKI (RESET)
Strona: «12345..7»  
ROZTOCZE - KRAINA NIEZWYKŁOŚCI 
E. Bielec
Członkowie Towarzystwa Przyjaciół Radzymina i jego sympatycy wybrali się w dniach 27.08 - 29.08.2021 r. na wycieczkę na Roztocze, czyli do krainy niezwykłości.
W drodze do Krasnobrodu, naszego docelowego miejsca, zatrzymaliśmy się w Kazimierzu nad Wisłą.
Choć każdy z nas na pewno był tu wielokrotnie, to ta mekka artystów, malarzy i literatów nieustannie nas zachwyca.
Kazimierz Dolny tętni życiem i każdy może w nim odnaleźć swoją pasję i swoje miejsce - od pełnego gwaru Rynku, przez złote nadwiślańskie łachy, aż po chłodny powiew splątanych w zielonym gąszczu wąwozów.
Żeby poczuć atmosferę miasteczka trzeba przejść jego brukowanymi uliczkami i z pysznym kazimierskim kogutem w dłoni, zanurzyć się w tutejsze zabytki i legendy.
Kazimierz, to miejsce, gdzie " wczoraj " przeplata się z " dziś ".
Im bliżej Krasnobrodu, tym bardziej mogliśmy podziwiać roztoczańskie krajobrazy. To wymarzone miejsce dla wszystkich szukających ciszy i spokoju.
Ogromne kompleksy leśne, malownicze pasma pól, wąwozy lessowe mogą dać ukojenie skołatanym myślom.
To tu hoduje się unikatowego już konika polskiego. To tu są piękne jeziora, pomniki przyrody, urokliwe i pełne zabytków miasta, miasteczka i wsie, tworzące niezwykły klimat.
Krasnobród, w którym się zatrzymaliśmy, to uzdrowisko w sercu Roztocza, miasto malowniczo położone w dolinie rzeki Wieprz.
Dzięki małemu obrazkowi Matki Bożej Krasnobrodzkiej nazywany jest " Roztoczańską Częstochową "
Spod Kaplicy na Wodzie każdy z nas mógł zaczerpnąć wody, która według przekazów ma moc uzdrawiającą.
Oczywiście, goszcząc na Roztoczu, nie mogliśmy pominąć spokojnego, niewielkiego miasteczka, jakim jest Zwierzyniec, a w nim barokowego kościółka " na wodzie " pw. św. Jana Nepomucena.
Zachowały się tam imponujące budynki Ordynacji Zamojskiej, w tym Browar, w którym można skosztować regionalnego piwa.
Wycieczki organizowane przez Towarzystwo Przyjaciół Radzymina zawsze mają wymiar patriotyczny i historyczny, dlatego w zadumie i ciszy zapaliliśmy znicze i oddaliśmy hołd mieszkańcom wsi Sochy, zamordowanym podczas pacyfikacji.
1 czerwca 1943 roku hitlerowscy okupanci dokonali masowego mordu, zabijając 88 mężczyzn, 45 dzieci i 52 kobiety w odwecie za pomoc jakiej udzielali mieszkańcy wsi walczącym oddziałom partyzanckim.
Celem głównym naszej wycieczki był udział w Święcie Polskiej Kawalerii w 101. rocznicę bitwy pod Komarowem.
31 sierpnia 1920 roku niedaleko Zamościa, pod Komarowem, miała miejsce wielka bitwa kawaleryjska, największa w XX wieku, gdzie czerwona, konna armia bolszewicka S. Budionnego sromotnie przegrała z 1. Dywizją Kawalerii płk. Juliusza Rómmla.
W ramach obchodów tego święta wzięliśmy udział w Capstrzyku kawaleryjskim, podczas którego delegacja TPR-u złożyła wiązankę przy Mogile Poległych Ułanów na cmentarzu w Komarowie oraz we Mszy św. odprawionej w ich intencji.
Następnego dnia mieliśmy uczestniczyć w rekonstrukcji historycznej epizodów z bitwy pod Komarowem, którą narodowym patronatem objął Prezydent RP Andrzej Duda, a honorowym Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak.
Niestety ze względu na niesprzyjające warunki pogodowe wydarzenie odbyło się w mocno okrojonej formule.
Bezpieczeństwo koni było najważniejsze, a w rozmokłej ziemi mogły zapadać się aż po pęciny.
Może za rok.....
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Zamościu. To świetnie zachowany przykład XVI - wiecznego renesansowego " miasta idealnego " z silnym rysem włoskim.
Jego założyciel hetman wielki koronny Jan Zamojski chciał, by jego miasto było nie tylko piękne, ale też trudne do zdobycia.
Zamość stał się więc jedną z najpotężniejszych twierdz Rzeczypospolitej.
Prawdziwą perłą jest Rynek Wielki, uznawany za jeden z najpiękniejszych staromiejskich placów Europy.
Nie dziwi więc fakt, że Zamość w 1992 roku został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

Jak każda wycieczka i ta niestety dobiegła końca. Dziękujemy organizatorom za wspaniałą atmosferę, za ciekawy program, za możliwość ponownej integracji po prawie dwuletniej pandemicznej przerwie.
CZAS NA RELAKS ZAWSZE WSKAZANY 
E. Bielec
Kilkunastoosobowa grupa członków TPR w pierwszym tygodniu października wybrała się do miejscowości Mołowiste koło Augustowa szukać w Puszczy Augustowskiej grzybów.
Okazało się jednak, że inaczej niż w naszych rejonach, grzybów nie było. Za to były pyszne ryby i kartacze.
Oczywiście najlepszy był relaks w otoczeniu pięknej przyrody, który każdemu uczestnikowi wyszedł na dobre.
Już dziś zapraszamy na obfite grzybobranie w przyszłym roku.

ZACHODNIOPOMORSKIE 
E. Bielec
W dniach 5-10 sierpnia 2019 roku członkowie i sympatycy TPR uczestniczyli w wycieczce w Zachodniopomorskie. Trzeba tu przyznać, że tych terenów wcześniej nie zwiedzali, tym większa była ciekawość. Zakwaterowani zostali w miejscowości Chociwel w „ Pałacu nad jeziorem”. Małe , trochę senne miasteczko ale w sam raz dobre dla szukających ciszy.
Trzeba przyznać, że organizator, czyli jak zwykle Pan Witold Knecht, zadbał o najdrobniejsze szczegóły organizacyjne. Usługi przewodnickie powierzył Pani Małgorzacie Dudzie, niezwykłej pasjonatce, której wszyscy słuchali z ogromnym zainteresowaniem. Pani przewodnik, nie dość że fantastycznie oprowadza turystów, to również pisze piękne książeczki dla dzieci, w których przybliża czytelnikom legendy związane z Pomorzem Zachodnim.
Uczestnicy mieli przyjemność zwiedzić z Panią Małgorzatą piękny Szczecin, m.in. Zamek Książąt Pomorskich- dawną siedzibę dynastii Gryfitów, usytuowany na wysokiej skarpie, blisko Odry. Przeszli też Wałami Chrobrego / jedno z najpiękniejszych miejsc w Europie /, skąd mogli podziwiać panoramę na Odrę i port. Tarasy widokowe mają 500 metrów długości i leżą 18 metrów nad poziomem brzegu odrzańskiego.
Pani Małgorzata zaprowadziła również uczestników wycieczki na największy i najpiękniejszy w Polsce cmentarz, który ma bardziej charakter parku niż miejsca wiecznego spoczynku. Zachwyt wszystkich wzbudziła niezwykła budowla przypominająca górę lodową w centrum miasta. To nowy gmach szczecińskiej filharmonii im. M. Karłowicza z niezwykłą akustyką. Naprawdę warto zobaczyć.
W najdalej wysuniętej na zachód nadmorskiej miejscowości w Polsce, czyli w Świnoujściu na turystów czeka wiele atrakcji. To portowe miasto leży na 44 mniejszych i większych wyspach. Turyści z TPR mieli możliwość „ wdrapać” się na szczyt najwyższej nad Bałtykiem latarni morskiej / 68 metrów wysokości, co przekłada się na 308 schodów/, skąd podziwiali panoramę miasta. W Świnoujściu wybudowany został potężny Gazoport, który naprawdę zrobił na wszystkich wrażenie swoim rozmachem.
W Międzyzdrojach, kurorcie pełnym turystów, wszyscy musieli przejść słynną Aleją Gwiazd i po zatłoczonym molo. Ale również warto było. Kolejny punkt programu to Kamień Pomorski, a tam najstarsza świątynia na Zachodnim Pomorzu, czyli Konkatedra Najświętszej Marii Panny, św. Jana Chrzciciela i św. Faustyna biskupa. Jest to budowla romańsko- gotycka, ceglana, trójnawowa z wirydarzem. We wnętrzu katedry znajdują się XVII-wieczne barokowe organy /tam dla uczestników wycieczki zagrany został piękny koncert połączony z wybitnym śpiewem/. Niektórzy odwiedzili Muzeum Kamieni, w którym prezentowane są ciekawe minerały, skamieniałości a także eksponaty pochodzące z kosmosu. Ciekawostką turystyczną Kamienia Pomorskiego jest również jeden z niewielu gotyckich ratuszy zachowanych na Pomorzu Zachodnim. Wszystkim bardzo przydał się spacer nad Zalewem Kamieńskim, który przez Dziwnę łączy się z Zalewem Szczecińskim i Morzem Bałtyckim. Gdyby czas nie gonił, chętnych na dłuższy pobyt zapewne by nie brakowało.
Będąc na Pomorzu Zachodnim nie można ominąć Trzęsacza. W tej małej miejscowości turystycznej, leżącej w gminie Rewal, znajdują się ruiny wybudowanego na przełomie XIV i XV wieku kościoła pw. św. Mikołaja. Właśnie tutaj uczestnicy wycieczki przekonali się jak wielka jest niszczycielska siła morskich fal, zabierających co roku fragment lądu. Nad samym urwiskiem klifowego brzegu stoi właśnie zabytek na skalę europejską- ruiny kościoła w Trzęsaczu.
A Stargard, czy wart jest podróży. Oczywiście tam też byli członkowie TPR. Stargard- Miasto Wież, leży na Europejskim Szlaku Gotyku Ceglanego. W 2010 roku stargardzką kolegiatę NMP i zespół fortyfikacji miejskich rozporządzeniem prezydenta RP uznano za pomniki historii. Stargard to Klejnot Pomorza- wielki portowy gród, który ma ponad 1000 lat. Niektóre stargardzkie zabytki to unikaty- rozpostarte nad rzeką Iną Brama Młyńska, olbrzymi kamienny krzyż pokutny- drugi na świecie. W Stargardzie trzeba być koniecznie. Jeśli ktoś tam nie był niech pojedzie, na pewno nie pożałuje i będzie tam wracał.


Strona: «12345..7»  
ARTYKUŁY i FELIETONY